top of page

NOWOCZESNE WNĘTRZE Z PRZYMRÓŻENIEM OKA

 

POLSKA / WARSZAWA 2022 / 44m2

Nowoczesne wnętrze z przymrużeniem oka 

O prostych liniach, geometrycznych kształtach, powściągliwości w dekoracjach i stonowanych barwach nie sposób nie wspomnień przy okazji nowoczesnego stylu wnętrzarskiego. Te cechy już mocno zakorzeniły się w świadomości współczesnego społeczeństwa, które uznaje je za sztandarowe, jeśli chodzi o modne aranżacji. Na szczęście mamy pełną swobodę tworzenia, możemy eksperymentować i ukazywać nowoczesność w bardzo różnych odsłonach. To kolejna, w której nie brakuje przytulności, elegancji i spokoju. 

Tkaniny emanujące ciepłem 

Nowoczesne wnętrza z założenia wydają się chłodne i mało przytulne. Są zazwyczaj jasne, niekiedy monochromatyczne, sterylne i bardziej gładkie niż trójwymiarowe, jeśli chodzi o wzory i struktury. Aby były bardziej przyjazne mieszkańcom, ubiera się je w tkaniny, które otulają całość i sprawiają, że wnętrze zaczyna emanować pożądanym ciepłem. 

W tej aranżacji kluczową rolę odgrywają zasłony. Ze względu na duże przeszklenia można jeszcze lepiej wykorzystać ich potencjał. Są klasyczne, bez zdobień i dekoracyjnego wykończenia. Mają po prostu ocieplać wnętrze i taką funkcję idealnie spełniają w kolorze kawy z mlekiem w salonie i szarego granatu w sypialni. 

Tkaniny w ich roli wspierają także szare welurowe krzesła wsparte na prostych czarnych nogach ze złotym wykończeniem. W sypialni stanęło łóżko z niskim zagłówkiem o wyczuwalnej w dotyku strukturze. Nie zabrakło też cienkiego koca w delikatną kratę, która częściowo przykryła łóżko. Zdecydowanie mocniejszy kolorystycznie akcent pojawia się u progu mieszkania – w przedpokoju, gdzie stanęło pikowane siedzisko w kolorze morskiego turkusu. 

Ściany sztuką zdobione 

Jak wynika z typowego zestawu cech nowoczesnego stylu, ściany powinny być raczej w jednolitym kolorze, bez wyróżniających się ozdobnych elementów. Tym razem jednak bazowe kolory są tylko tłem dla bardziej wzorzystych pokryć ściennych. W salonie jest dzielony obraz składający się z trzech elementów, każdy w osobnej ramie, razem tworząc jeden spójny krajobraz przedstawiający góry ukryte w zielonych gęstwinach. Kreuje to klimat nieco tajemniczy, jednocześnie mocno akcentując zamiłowanie mieszkańców do natury. Obok stanęła prawdziwa roślina zielona, która wydaje się być autentyczną kontynuacją obrazu ściennego. 

W sypialni z kolei pojawiła się fototapeta pokrywająca całą ścianę za łóżkiem, z wyjątkiem fragmentu z drewnianym przepierzeniem, który tworzy jednostronne obramowanie dla obrazu. Nawiązuje ona do sztuki japońskiej, przez co cała sypialnia kłania się pod względem wizualnym w kierunku stylu japandi, wciąż zachowując swój nowoczesny charakter.