top of page

KOLOROWA ENKLAWA

 

POLSKA / WARSZAWA 2020 / 45 m2

Wnętrze pastelami malowane. Jak dobrze korzystać z bogatej palety barw?

 

Kiedy obserwujemy wszędzie pojawiające się sterylne, białe wnętrza, możemy odczuwać coraz większą monotonię i nudę. Przez długi czas korzystaliśmy z bardzo wąskiej palety barw, nie dostrzegając potencjału, jaki drzemie w pastelowych odcieniach i wyrazistych kolorach. Być może obawialiśmy się, że salon z dodatkiem granatu czy sypialnia ubrana w miętę po prostu nie będą wyglądały dobrze. Teraz już wiemy, jak bardzo się pomyliliśmy…

Delikatnie, ale z pazurem. Kolory w salonie i kuchni 

 

Bezpieczne aranżacje są zazwyczaj w odcieniach szarości, beżu i brązu. Pojawiają się gładkie i jednolite powierzchnie. Rezygnujemy z łączenia struktur, faktur i wzorów z obawy, że nie będą do siebie pasować. Nie tym razem…w tym przypadku w salonie i kuchni dzieje się naprawdę dużo, a jednocześnie panuje harmonia i spokój. Ściany są w większości białe z „małym” wyjątkiem – fragmentem ściany w kuchni pokrytej szarymi płytkami inspirowanymi lastryko, stanowiąc tym samym przedłużenie podłogi w strefie kuchennej i jadalnianej. W salonie na podłodze pojawia się drewno, kontrastując się z nietypowym motywem rodem z PRL-u. 

W centrum salonu stanął narożnik o prostych, geometrycznych kształtach, który pomimo swojej ponadczasowej formy jest wyrazistym akcentem wnętrza. To za sprawą jego koloru. Welurowy kobalt pięknie prezentuje się na tle bieli i drewna, z którego wykonana jest nie tylko podłoga, ale też stoliki kawowe. Kolorem zaakcentowano też krzesła przy stole jadalnianym, wybierając pastelowy róż. Tworzy on zgrany duet z szarą podłogą. 

Muśnięta różem łazienka 

 

Biała łazienka to już ponadczasowa klasyka, którą można w łatwy sposób udoskonalić i sprawić, że będzie mniej lub bardziej odbiegała od utartych schematów. Biała zabudowa łazienkowa i szafki zyskały nowy look dzięki różowym gałkom i nablatowej umywalce w tym samym kolorze. Na podłodze pojawiło się znane już z kuchni szare lastryko, a na ścianie w strefie z umywalką dodatkowo szary odcień niebieskiego. Aranżacja pomimo ponadczasowej bieli i romantycznego różu jest elegancka i stylowa, co zawdzięczamy z kolei złotym dodatkom i wykończeniu. Nie potrzeba więc wiele mocnych akcentów kolorystycznych, aby uczynić z prostej aranżacji unikalną, a nawet zaskakującą i pozostającą w pamięci na długo. 

Kolory są po to, żeby z nich korzystać, łączyć je ze sobą i nimi eksperymentować. Świetnie sprawdzają się w roli uzupełniającej, dzięki czemu akcentują te obszary i elementy, które mają zdecydowanie wyjść z cienia. Delikatne i subtelne pastele to kompromis pomiędzy stonowanymi barwami, a intensywnymi i wyrazistymi. Jednocześnie miejmy odwagę ożywiać wnętrze mocnymi odcieniami, które wspaniale prezentują się na jasnym, uniwersalnym tle. 

Poczuj miętę to snu, czyli pastele w sypialni 

 

W sypialni muszą panować odpowiednie warunki sprzyjające dobremu snu. Powinno się w tym pomieszczeniu łatwo zasypiać, efektywnie spać i budzić się wypoczętym. Ponadto dla niektórych jest to miejsce, gdzie mogą odpocząć w sobotnie popołudnie i poczytać książkę w środowy wieczór. Najczęściej więc stawiamy na stonowane barwy oraz tkaniny, które sprawiają, że wnętrze jest ciepłe i przytulne. Jest więc to idealne miejsce dla pastelowych barw. Tym razem jednak pastele pojawiają się nie na ścianie, ale na meblach. To zaskakujące rozwiązanie, które jednak fantastycznie sprawdza się w przytulnych aranżacjach. 

Miętowa zieleń otuliła łóżko, które został wbudowane w meble wykonane na wymiar. Fronty szafek są gładkie, pozbawione uchwytów, przez co wpisują się we współczesne trendy wnętrzarskie. Zagłówek łóżka wykonany został z wąskich paneli welurowych w kolorze srebrnej szarości, która idealnie współgra z delikatną miętą. Całość dopełnia drewniana podłoga, potęgując efekt pożądanego w sypialni ciepła. 

bottom of page