Rośliny w aranżacji wnętrz

Prywatna dżungla, las tropikalny, klimatyczny park, a może kolorowy egzotyczny zakątek…? Rośliny ocieplają wnętrza, nadają im swoistego charakteru, poprawiają mikroklimat w mieszkaniu, ale też są ciekawą alternatywą dla sztucznych dekoracji. Moda na zielone trwa od kilku sezonów i raczej na horyzoncie nie dostrzegamy jej końca. Otwieramy się na coraz ciekawsze kompozycje kwiatowe, rośliny z innych kontynentów i odważnie uzupełniamy nimi nowoczesne i klasyczne wnętrza. Prezentujemy kilka sprawdzonych patentów, jak to robić ze smakiem.

Zielony minimalizm

Trend na wnętrza proste i minimalistyczne nie przemija. Z każdym kolejnym sezonem pojawiają się w tym obszarze nowości, jedno się jednak nie zmienia – mniej znaczy więcej. Surowy industrializm, klimatyczny loft, ciepłe scandi oraz geometryczna nowoczesność – jak w takich wnętrzach wyeksponować kwiaty i które pasować będą jak brakujące puzzle?


Wnętrza o minimalistycznym charakterze, często monochromatyczne lubią ciekawe formy i takimi powinny też charakteryzować się kwiaty. Maja być jak orzeźwiający powiew natury i jednocześnie powinny skupiać na sobie uwagę. To idealne miejsce dla współczesnej królowej kwiatów doniczkowych, czyli monstery. Jej dziurkowane liście wspaniale prezentują się na tle jednolitych powierzchni.


Minimalizm świetnie współgra z wielkimi formatami, więc możemy też pokusić się o duże palmy i draceny. Kolejna propozycja to kaktus i inne sukulenty, ale najlepiej w rozmiarze XXL.


Zapach wyszukanej elegancji


Pomimo mody na prostotę i surowość we wnętrzach wciąż jest duża grupa zwolenników klasyki, emanującej elegancją, ciepłem i rodzinną atmosferą. To m.in. wnętrza urządzone w stylu angielskim i francuskim. Nie brakuje w nich mebli o ozdobnym wykończeniu i szlachetnych tkanin. Rośliny też znajdą w nich swoje miejsce. Na pewno dobrze poczują się w nich kwitnące orchidee i zielone

bluszcze. Dla nieco bardziej odważnych polecamy Zamiokulkas Zamiolistny, czyli kwiat o bardzo dekoracyjnym ulistnieniu. Do klasyki pasują przede wszystkim łagodne formy i regularne kształty.


Roślinny eklektyzm


Zieleń pięknie prezentować się będzie również w aranżacjach vintage i retro. To bardzo klimatyczne wnętrza, inspirowane przeszłością i zamieszkałe przez ducha minionych epok. Tutaj ciepłe gniazdko uwiją sobie draceny, paprocie i skrzydłokwiaty. Mile widziana jest różnorodność i eksperymenty, dlatego możemy pokusić się też o jaśmin i słoneczniki w donicach. W aranżacjach retro świetnie

prezentuje się zielona dżungla, a więc duża ilość kwiatów, otulających salon, sypialnię, a nawet łazienkę.


Duet idealny – kwiat i donica


Nie bez znaczenia jest również to, w czym kwiaty posadzimy. Donica musi pasować nie tylko do rośliny, ale też do wnętrza. Monstera i dracena w minimalistycznym otoczeniu będą doskonale wyglądały w donicach o jednolitym kolorze, np. białym, szarym lub czarnym. Świetnie sprawdzą się szklane naczynia oraz geometryczne formy. Do angielskiej i francuskiej elegancji wybierzmy bardziej ozdobną ceramikę i donice z kamienia. W retro klimat z kolei idealnie wpisują się donice metalowe, wiklinowe osłonki i ponadczasowe gliniane naczynia.

Oczywiście możemy potraktować donice jako ciekawy, zmieniający nieco charakter wnętrza akcent. Może niech w salonie w stylu modern stanie monstera w wiklinowym koszu lub drewnianej skrzyni, a w retro kuchni sukulenty w kolorowych donicach z tworzywa sztucznego?


W zielonym każdemu wnętrzu „do twarzy”. Rośliny mają niezwykłą moc wtłaczania we wnętrza mnóstwo pozytywnej energii, dbają o nasz dobry nastrój i naturalne piękno naszego najbliższego otoczenia. Jeżeli myślisz, że nie masz ręki do kwiatków, zacznij od niewymagających sukulentów i draceny. Może się okaże, że jednak jest między Wami chemia…