top of page

UPORZĄDKOWANA KOMPOZYCJA DESENI

 

POLSKA / WARSZAWA 2022 / 46 m2

Romantyzm angielskich wnętrz rozcieńczony w czystej przestrzeni. Eklektyzm poczuł powiew chłodnego minimalizmu. Sterylną biel na ścianach zmiękczają pikowania na krzesłach, które otulone zostały naturalnym ciepłem drewnianego blatu stołu. Miękka kanapa w jasnym fiolecie w salonie, pluszowy zagłówek w sypialni i tiulowy baldachim w dziecięcym pokoju…nowoczesne wnętrze, w którym żyje duch angielskiej tradycji. 

Uporządkowana kompozycja deseni. Jak łączyć wzory i kolory we wnętrzach? 

Stosowanie deseni we wnętrzach może zapędzić w ślepy zaułek. Nietrudno o przerost formy nad treścią i przesadzony eklektyzm. Właśnie z tego powodu do wzorów w aranżacjach podchodzimy z nieśmiałością, obawiając się estetycznego chaosu. Wystarczy jednak odrobina powściągliwej fantazji, aby desenie połączyć ze sobą w taki sposób, że powstanie kompozycja uporządkowana, harmonijna i oryginalna. 

Stawianie granic 

Jednym z większych wyzwań w salonie z aneksem kuchennym jest ułożenie na podłodze dwóch różnych pokryć, które będą wytyczały strefę kuchni i strefy dziennej. Przez długi czas stosowano najłatwiejszą technikę, a więc wyraźne wytyczenie granicy pomiędzy tymi dwoma przestrzeniami. Potem zaczęto eksperymentować z płynnymi przejściami. Design zatacza jednak koło i znów jesteśmy w miejscu, gdzie stanowcze stawianie granic wiedzie prym w salonach z aneksem. 

Ma to jednak sens wtedy, kiedy kuchnia od salonu oddzielona jest jeszcze w inny sposób, a więc łączenie podłóg widoczne jest tylko na fragmencie linii wytyczającej granicę pomiędzy strefami. W tym przypadku tę rolę pełni półwysep kuchenny z blatem roboczym, zlewozmywakiem, płytą grzewczą i szafkami. Mogliśmy sobie więc pozwolić na większą swobodę w wyborze deseni. 

W kuchni zdecydowaliśmy się na klasyczne, szare lastryko. Surowością przełamuje ono nieco elegancki charakter całej aranżacji. Kolorystycznie nawiązuje do mebli tapicerowanych w salonie – miękkiej sofy i krzeseł, dzięki czemu nie wygląda ono, jak gdyby znalazło się tutaj przypadkiem. W strefie dziennej z kolei podłoga pokryta została panelami w kolorze naturalnego drewna, które utworzyły dużą jodełkę. Tym sposobem wnętrze nabrało ciepła i przytulności, której potrzebowały jasne kolory. Jest to przykład duetu przeciwieństw – ciepła drewna i surowości lastryko, a jak wiadomo, przeciwieństwa się przyciągają. 

 

 

Nieoczywisty patchwork ścienny 

Jeszcze więcej dzieje się w sypialni, gdzie daliśmy się ponieść naszej kreatywności, ale w granicach dobrego smaku. Aranżacja jest bardzo prosta, w pomieszczeniu znajdują się tylko podstawowe meble, jak łóżko, szafa, stoliki nocne i oświetlenie. Minimalizm formy pozwala na większe eksperymenty z deseniami. Dominującą rolę odgrywa ściana za łóżkiem, która staje w wyraźnej opozycji do jednolitych powierzchni. Zagłówek łóżka w kolorze pudrowego różu został idealnie wkomponowany w płytką wnękę wypełnioną wielkoformatowymi płytkami w kolorze drewna. Na płytkach widoczna jest wyraźna struktura składająca się z cienkich klepek, tworzących ciekawy wzór. Po bokach łóżka na ścianie znalazła się fototapeta o jasnej kolorystyce z motywem ryb i podwodnych roślin. Tworzy ona pewnego rodzaju ramę dla łóżka. 

Zestawienie ze sobą trzech wzorów na jednej ścianie jest nieco ryzykowne, szczególnie na małej powierzchni. Aby osiągnąć zamierzony efekt, każdy z nich powinien nawiązywać do innych elementów we wnętrzu. Róż zagłówka w pudrowym odcieniu ma swój odpowiednik w delikatnych ozdobach, a także dobrze współgra z równie jasnymi zasłonami. Drewno jest obecne zarówno na ścianie, jak i podłodze, z kolei tapeta z motywem zwierzęcym tworzy piękne tło dla wiszących lamp w kształcie ptaków.