Ubieramy wnętrze na zimę

Zima już zapukała do naszych okien i drzwi, dając sygnał, że to dobry moment, aby otulić wnętrza naszych mieszkań, dzięki czemu będzie w nich cieplej i przytulniej. Wystrój wnętrza możemy zmieniać wraz z pojawieniem się nowej pory roku. To idealny sposób na małą, efektowną i częstą metamorfozę. Czasem wystarczy niewiele, aby salon czy sypialnia wyglądały zupełnie inaczej, nie potrzeba przy tym przemalowywać ścian czy wymieniać mebli. Jak stworzyć zimowy nastrój w mieszkaniu?


Miękkie poduszki i koce na chłodne wieczory

Kiedy jest zimno na zewnątrz, szukamy ciepła w zaciszu własnego domu. Sprzyjają temu różnego rodzaju tekstylia, które są nie tylko dekoracją, ale też pozwalają się okryć i schować przed zimą za oknem. Wraz z pojawieniem się białej pory roku wnętrza wyposażamy w większą ilość koców i poduszek. Już nie wystarcza nam jeden pled okrywający sofę i dwie poduszki dekorujące fotel. Dzięki miękkim, dzianinowym, często tkanym i wełnianym kocom w kilka chwil wyczarujemy przytulny salon. Najlepiej, jeżeli są w kolorach naturalnych, a więc beżach i brązach. Pięknie prezentować się będą wełniane, sweterkowe sploty i chwosty przy poduszkach.


Koce i pledy możemy wykorzystać nie tylko do ozdoby sofy. Bardzo dobrze czują się w dużych wiklinowych koszach, a nawet na drewnianej podłodze. Wśród największych trendów są koce z wełny czesankowej, a także poduszki udekorowane warkoczowym wzorem. Jeżeli dotychczas w Twoim salonie czy sypialni brakowało dywanu, to jest to dobry moment, aby ocieplić nim zimowe wnętrze. Proponujemy dywany z długim włosiem, a nawet wykonane z naturalnej skóry.




Świece zapachowe, woski i girlandy świetlne

Światło potrafi w sposób niezwykły kreować klimat we wnętrzu. Teraz, kiedy dni są coraz krótsze, a zmrok zapada już stosunkowo wczesnym popołudniem, w mieszkaniu światło jest bardziej potrzebne niż o każdej innej porze roku. Wieczorami, kiedy chcemy odpocząć od wszechobecnego sztucznego światła, które bardzo często męczy nasze oczy, zapalamy świece, najlepiej zapachowe, kojące nie tylko nasz zmysł wzroku, ale i dostarczające niezwykłych doznań zapachowych. Zimą zupełnie inaczej pachnie świerk, goździki i cynamon, pomarańcza i wanilia, a także czerwone wino i eukaliptus.

Właśnie takich nut zapachowych szukamy, ponieważ pięknie eksponują zimowy klimat za oknem. Alternatywą, ale i uzupełnieniem świec zapachowych, są woski. Palimy je w specjalnych kominkach, podgrzewając do rozpuszczenia. Taki kominek to też wspaniała dekoracja wnętrza. Występuje on w wielu wzorach. Możemy postawić na prosty kształt lub też coś nieco bardziej nawiązującego do Świąt Bożego Narodzenia, jak choinka czy ośnieżony domek.


Obok świec zapachowych zimą we wnętrzu dobrze sprawdzą się girlandy świetlne. Ich spektrum wykorzystania jest bardzo szeroki. Możemy z ich pomocą udekorować okno, zawieszając na karniszu lub też łóżko w sypialni, układając na zagłówku.




Wiklinowe kosze i drewniane dekoracje

Zima to czas, kiedy naturalne materiały w aranżacji wnętrz są szczególnie mile widziane. Właśnie wtedy na tle zimowej scenerii za oknem prezentują się najpiękniej. Na podłodze, ale i na meblach ustawiamy wiklinowe kosze, które mogą pełnić bardzo wiele funkcji. Ich wnętrze wypełniamy kocami i pledami lub też zielonymi roślinami. W sypialni mogą nam posłużyć za pojemniki na ciepłe kapcie i skarpety.


Niezwykle dobrze zimą we wnętrzach naszych mieszkań czuje się drewno. Warto jest o nim pamiętać przez cały rok, jednak w tym okresie w sposób szczególny. Czasem wystarczy naprawdę niewiele, np. drewniane podkładki pod kubki w jadalni, drewniana misa na owoce w kuchni, drewniane skrzynki na kosmetyki w łazience oraz drewniane podkładki pod świece w salonie. Oryginalną dekoracją będzie też duży plaster pnia starego drewna, pełniący funkcję siedziska okrytego poduszką lub też w połączeniu np. z metalową podstawą stolika kawowego.




Skandynawski powiew chłodu

Zimę kojarzymy nierzadko z charakterem Skandynawii. Mieszkańcy Północy oraz wnętrza ich domów są doskonałą inspiracją do dekoracji i aranżacji naszych mieszkań. Wśród najpopularniejszych motywów są oczywiście renifery i łosie, które znajdziemy na zimowych poszewkach na poduszki i kocach. Jeżeli chodzi o kolorystykę, to dominuje biel, czerwień, zieleń, ale i złoto. Norweski sweterkowy wzór to już kultowy motyw, którego nie może zabraknąć w żadnej zimowej stylizacji scandi. Skandynawowie lubią też zimowe kubki, filiżanki z podstawkami, słoiki na ciastka i szklane lampiony ozdobione parcianym sznurkiem.


Zima nie musi powiewać chłodem. Może być ciepła, przyjemna i bardzo nastrojowa. To dopiero jej początek. Jeżeli jeszcze nie ugościłeś jej dobrze w swoim domu, masz szansę nadrobić zaległości.