Ubieramy wnętrza w modne kolory. Paleta barw 2021

Aktualizacja: mar 18

Wnętrza z każdym kolejnym rokiem nabierają nowych barw i to jest cudowne, na pewno w środowisku designu i mody nie powieje nigdy nudą i nie zatracimy się w usypiającej nas nostalgii. 2021 rok już udowodnił, że będzie zaskakujący i ma nam do zaoferowania mnóstwo nowości aranżacyjnych. Nie wszystko jednak się zmienia, czasem wystarczy coś po prostu potraktować w

inny sposób niż dotychczas. Podobnie jest z kolorami obecnymi w trendach 2021. Jest coś nowego, jak również już nam dobrze znanego.


Neo Mint w odświeżonej odsłonie

Bardzo przypadł nam do gustu ten kolor i we wnętrzach gościł przez kilka sezonów. Neo Mint jest symbolem połączenia natury z technologią, zapowiada nadejście nowej dekady, zwiastuje zmianę. Pojawiając się w mieszkaniach, sprawia, że nabierają jednocześnie nowoczesnego wyglądu i przytulnego klimatu. W 2021 roku zapominamy nieco o nim, ale nie rezygnujemy zupełnie z zieleni.

Neo Mint ustępuje miejsca Quiet Wave. Jest to odcień mocniejszy, głębszy, intensywniejszy, ale wciąż daleko mu do butelkowej zieleni. Quiet Wave pięknie prezentuje się w otoczeniu drewna, harmonizuje się z drewnianymi deskami na podłodze, będąc obecnym na ścianie lub aksamitnej sofie. Współgra z bielą stołu, pojawiając się na klasycznych krzesłach patyczakach. Świetnie czuje się w

kuchni na płytkach pomiędzy blatem i szarymi szafkami oraz w łazience, gdzie staje się uzupełnieniem płytek inspirowanych szlachetnym marmurem.


Paleta szarości

Nie powinna ona nikogo zaskoczyć, ponieważ jest z nami od wielu lat i zawsze okazuje się dobrym wyborem, szczególnie traktowana jako tło dla innych, mocniejszych akcentów kolorystycznych, np. Quiet Wave. Szary jest kolorem stonowanym, uniwersalnym i ponadczasowym, jednak nie musi

oznaczać nudy w aranżacji. Utożsamiamy go z nowoczesnością, szczególnie w jaśniejszym wydaniu. Jest świetną alternatywą dla bieli, jeżeli zależy nam na aranżacji wnętrza w stylu nowoczesnym, ale chcemy uniknąć sterylności i chłodu. Szary ma jednak wiele twarzy. Jest surowy beton symbolizujący industrializm, perłowy szary pięknie komponujący się z drewnem o lekkim zabarwieniu, gołębi jako towarzysz pastelowych barw czy też głęboki, ciemny grafit kontrastujący się z beżami i bielą.



Wybielony classic blue

Przez 12 miesięcy 2020 roku cieszyliśmy oczy przyjemnym wcieleniem niebieskiego w kolorze zapowiadającym noc nieba. Classic Blue dał się poznać jako kolor elegancki i jednocześnie zwiastujący nadejście nowej rzeczywistości, spokojny, ale emanujący pewnością siebie. Zawsze, kiedy pojawiał się

w aranżacjach, ożywiał je i powodował, że stawały się bardziej dynamiczne. Zakotwiczył się mocno w trendach wnętrzarskich, ale nie na tyle, żeby nie próbowano go zastąpić podobnym odcieniem. W 2021 roku bardziej skłaniamy się w kierunku szarego niebieskiego, czyli spokojniejszego, wybielonego

i łagodnego. Jest bardziej uniwersalny, przypadnie do gustu również entuzjastom bardziej wyważonych i stonowanych wnętrz. Pięknie prezentuje się na welurowych meblach tapicerowanych, płytkach patchworkowych, szklanych dekoracjach, ścianach i fototapetach, ale również w niebanalnych rozwiązaniach, jak kubistyczne ceramika w łazience czy też drzwi wewnętrzne modernistycznego mieszkania.



Ciepły odcień złocistego zboża

Przez długi czas mieliśmy duże obawy przed żółtym kolorem we wnętrzach. Intensywny, mocno rzucający się w oczy, dominujący, zaburzający spokój i harmonię… Każdy kolor ma kilka lub kilkanaście swoich odcieni, każdy też możemy wykorzystać w dowolnej ilości, dozując go tak, aby spełnił odpowiednio swoją funkcję – rozjaśnił wnętrze, ożywił, odświeżył, przyciemnił, złagodził,

ochłodził, ocieplił… W tym roku z żółtym zaprzyjaźniamy się bliżej. Okazję do pokazania się od jak najlepszej strony ma słomkowy żółty. Jest to łagodny odcień koloru słońca. Utożsamiamy go z latem, zachodzącym słońcem nad polem, na którym powiewają kłosy zboża. Przywołuje bardzo przyjemne wspomnienia. Jeżeli zależy Ci na przytulnym salonie, wybierz sofę z miękkimi poduszkami w tym

kolorze, której towarzyszyć będzie stół w kolorze jasnego jesionu. Całość niech dopełnią brązowe i zielone poduszki. Żółty pasuje do palety brązów i beży, dobrze czuje się w towarzystwie pastelowych zieleni i wrzosowego fioletu. Będzie ciekawym akcentem we wnętrzach bazujących na klasycznej biało-czarnej szachownicy, gdzie wystąpi w roli obrotowego pikowanego fotela. Przełamie rutynę w jasnej łazience, wyróżniając się na mozaikowej ścianie i w szarej kuchni, gdzie w kolorze słomkowej żółci mogą być krzesła, wisząca lampa i akcesoria kuchenne.



Każdy rok ma swoją paletę barw, która jest kontynuacją poprzedniej, ale również propozycją kilku nowości. Możemy potraktować ją jako inspirację lub stworzyć stylizację bazującą na wybranych z niej barwach. Kiedy się przyjrzymy bliżej kolorom 2021, dostrzeżemy, że świetnie do siebie pasują, wystarczy je odpowiednio połączyć w zbalansowaną aranżację.