Nie wszystkie zasady warto łamać. Projekty małych mieszkań

Zaktualizowano: mar 18

Małe mieszkanie to duży problem, duże mieszkanie to jeszcze większe kłopoty aranżacyjne, zdecydowanie łatwiej wpaść w pułapkę. Przy niewielkim metrażu trzeba wykazać się ogromną kreatywnością, ale również znajomością pewnych zasad, których złamanie skutkuje nieudanym projektem wnętrz i jego realizacją. Potrzebna jest ogromna wyobraźnia przestrzenna, wyczucie dobrego smaku i jednak odrobina odwagi. Czego więc unikać przy projektowaniu wnętrz małych mieszkań?


Wizualny przepych. Bałagan w kolorach, wzorach i fakturach

Czasem chcemy za bardzo, za dużo, zbyt wiele i wtedy powstaje bałagan, który potem trudno jest posprzątać. W małych mieszkaniach nie ma miejsca na przepych, aranżacja musi być przemyślana, najlepiej bazująca na kilku konkretnych barwach i niewielkiej ilości wzorów, tylko w formie dodatków. Projekty wnętrz niech koncentrują się na kolorach jasnych optycznie powiększających wnętrza. Błędem jest jednak unikanie ciemniejszych odcieni i mocniejszych akcentów kolorystycznych. Jeżeli decydujemy się na jasne tło, nie musimy wybierać równie jasnej sofy i frontów mebli. Beż na ścianie będzie doskonale komponował się z butelkową zielenią na sofie, z kolei meble niech stanowią połączenia bieli i drewna, od razu zrobi się w mieszkaniu cieplej.

Nierzadko mały metraż chcemy ukryć za paskami, kratką, etnicznymi i florystycznymi wzorami. To dobry patent, ale tylko wtedy, kiedy nie łączymy ich przesadnie ze sobą.


Bez swojego miejsca

Profesjonalne projekty wnętrz dotyczące małych powierzchni zawsze bazują na strefowości. Każde pomieszczenie jest podzielone na konkretne obszary, które spełniają swoją funkcję. W ten sposób panujemy nad porządkiem i łatwiej jest nam ułożyć wszystkie meble i dodatki, niczym perfekcyjnie pasujące do siebie klocki. W przeciwnym razie nic nie ma swojego miejsca, nie do końca wiemy, gdzie możemy odpocząć, skoro sofa znajduje się pod oknem, a fotel ze stolikiem już prawie wkracza na teren kuchni. Nie wiemy, gdzie zaczyna się salon, ponieważ w żaden sposób nie oddzieliliśmy go od kuchni, a wystarczyło postawić stół z krzesłami lub zastosować inny kolor podłogi. Małe mieszkanie musi być podzielone na strefy. Bardzo szybko okaże się, że pomimo swojego niewielkiego metrażu może pomieścić całkiem sporo elementów wyposażenia.


Niewykorzystana przestrzeń

Jednym z większych problemów w małych mieszkaniach jest niewystarczająca przestrzeń do przechowywania. Brakuje szafek, półek i regałów. Podczas projektowania wnętrz trzeba bardzo wielokierunkowo spojrzeć na rozkład mieszkania. Być może gdzieś ukrywają się zakamarki, których wcześniej nie dostrzegaliśmy lub wydawały nam się bezużyteczne. Ponadto pamiętajmy, że ściana ma ponad 2 metry wysokości, a nie tylko 1,5 metra. Może warto jest zdecydować się na dużą szafę w zabudowie w sypialni oraz szafki pod sufitem w przedpokoju?

Korzystaj z patentów, czasem banalnych, innym razem bardziej wyszukanych. Zabuduj wannę, uzupełniając ją o panel meblowy z szafkami. W salonie postaw sofę ze skrzynią, w której możesz przechowywać sezonowe ubrania. Pod łóżkiem sypialnianym niech znajdą się wysuwane szuflady, a w kuchni zastosuj narożne szafki z pełnym wysuwem.


Małe mieszkanie, mało źródeł światła

Wydaje nam się, że więcej nie jest potrzebne. Przecież w 15-metrowym salonie w zupełności wystarczy jeden żyrandol, a w sypialni i powierzchni 8 m2 nie potrzebujesz światła głównego. To ogromny błąd. Projekty wnętrz dla małych mieszkań muszą obejmować dużo punktów świetlnych. Niech mają one mniejszą moc, ale będą rozmieszczone w różnych miejscach pomieszczenia. Dzięki temu optycznie powiększymy wnętrze, operując odpowiednio światłem, a także stworzymy efekt wielofunkcyjnej przestrzeni. W salonie oprócz światła głównego na suficie, niech znajdzie się lampa stojąca lub wiszący kinkiet w strefie wypoczynkowej i lampa niżej zawieszona nad stołem. Możemy też zdecydować się na listwy meblowe LED o charakterze dekoracyjnym. W sypialni montujemy np. żyrandol z abażurem oraz umieszczamy po obu stronach łóżka wiszące kinkiety. W szafie mogą dodatkowo znaleźć się punkty świetlne z czujnikiem ruchu. W kuchni również przyda się oświetlenie sufitowe, a dodatkowo podszafkowe. W łazience na suficie mocujemy płaski plafon oraz lampkę nad lustrem.


W projektach wnętrz nieustannie obserwujemy zmiany, pojawiają się nowe trendy, rozwiązania i możliwości. Są jednak pewne żelazne zasady, których nie łamiemy, nawet jeżeli czasem pokusa jest silniejsza od sztormu nad Bałtykiem.