(Nie)typowe wnętrza, czyli co nowego i znanego w trendach aranżacyjnych 2021

Zaktualizowano: mar 18

Każdy kolejny rok to okazja do zmian w trendach wnętrzarskich i dzieje się w nich naprawdę dużo. 2021 rok również przyniósł nam wiele nowości, co nie oznacza, że nie przyzwyczailiśmy się już do tego co znane i lubiane. Jest kilka trend alertów, którymi zaskoczyli nas światowej sławy designerzy, ale niektóre tendencje sumiennie kontynuujemy. Na pewno w aranżacjach jest przytulnie, naturalnie i minimalistycznie. Dostrzec można w nich zmiany w naszym stylu życia, polubiliśmy slow life i wydaje się, że nieco zwolniliśmy tempo życia.



Total look w beżu

Neutralna paleta barw zdominowała trendy wnętrzarskie 2021. Beże znów zostały docenione i pomimo swojej neutralności i ponadczasowości wcale nie uznaje się je za nudne i pozbawione charakteru. Dowodem na to jest beżowy total look, a więc aranżacje bazujące tylko na jasnych barwach – ciepłych beżach, delikatnych brązach i wybielonych szarościach. To kolorystyka, która pięknie komponuje się z naturalnymi materiałami, a więc od razu możemy w stylizacjach wykorzystać drugi, już dobrze znany nam trend. W salonie pojawiają się beżowe ściany udekorowane plakatami w stylu boho oprawionymi w drewniane ramki. Jest jasna sofa okryta cynamonowymi poduszkami i lnianym kocem z chwościkami. Stolik ma drewniany blat i popielate nogi, które wspaniale komponują się z beżem na długowłosym dywanie. A jak wyobrażasz sobie sypialnię w beżowym total look’u?


Japonia w Skandynawii. Styl Japandi

Egzotykę wraz ze wschodnim wiatrem przywiało do Europy, a dokładnie na Półwysep Skandynawski, gdzie bardzo dobrze poczuła się w minimalistycznych wnętrzach. Z wymieszania stylów powstaje czasem mniej, innym razem bardziej chaotyczny eklektyzm. Tym razem jednak mamy do czynienia z nowo powstałym stylem „Japandi”. To skandynawski minimalizm, geometryczne wzory i formy oraz mocniejsze akcenty, większa surowość i niedoskonałość japońskiego wabi-sabi. Sypialnia w stylu Japandi będzie w kolorach ziemi, na ścianach znajdzie się beż, a brązowy zagłówek dużego łóżka będzie połączeniem egzotycznego drewna z jasnym, miękkim obiciem. Na suficie zawisną rattanowe lampy, a jedną ze ścian zajmie duża szafa z drewnianymi przesuwnymi drzwiami. W oknach koniecznie lniane zasłony, a na podłodze dywan w pleciony wzór.


Salon modułowy

Wciąż dążymy do skrajnej pragmatyczność. Zaczęło się od skromnego minimalizmu, aby ograniczyć ilość rzeczy w mieszkaniu do minimum. Potem pojawiły się meble wielofunkcyjne, pozwalające zastąpić kilka mebli jednym. Teraz nadszedł moment, kiedy stawiamy na moduły. Mieszkanie traktujemy dzisiaj nie tylko jako miejsce do spania, spożywania posiłków i odpoczynku. Jest to nasz azyl, który ma sprawiać, że będzie czuć się lepiej. Powinna więc roztaczać się w nim pozytywna aura. Możliwość urządzenia wnętrza zgodnie z własnymi nawykami, stylem i tempem życia oraz codziennymi potrzebami daje nam ogromną swobodę aranżacji. Meble modułowe pozwalają na idealne ich dopasowanie do każdego wnętrza, ale też okoliczności. Składają się z kilku brył, których ułożenie w dowolnym momencie możemy zmienić. W ten sposób z sofy i dwóch foteli powstaje narożnik z podnóżkiem, a ze stolika kawowego i dwóch półek duża ława, przy którym wygodnie przyjmiesz gości.



Biofilia na tapecie

Natura, a w tym rośliny, pozostają w naszych wnętrzach, a nawet będzie ich jeszcze więcej. Kontynuujemy trend bujnej zieleni w dużych wiklinowych donicach. Na tym jednak nie poprzestajemy. Zgodnie z najnowszym designem biofilia pojawia się też na tapetach i płytkach ceramicznych. Gładkie, jednolite i stonowane powierzchnie ustępują miejsca roślinnym wzorom. Liście i drzewa stają się tłem dla drewnianych mebli w salonie i sypialni, a płytki w chabry i lilie pięknie komponują się z białymi meblami i złotymi dodatkami w łazience. Ciekawym akcentem we wnętrzu będzie tapeta z wielkoformatowymi liśćmi mieniącymi się w odcieniach nie tylko zieleni, ale też pomarańczy, bordo, filetu i niebieskiego.


PRL we współczesności

To teraz coś z drugiej ręki, czyli styl vintage, który jest nam coraz bliższy. W 2021 we wnętrzach jest jeszcze bardziej widoczny. Pojawiają się w nich meble z odzysku, którym postanowiono dać drugie, a może nawet trzecie życie, są wielobarwne kompozycje, naturalne drewno, sygnowana ceramika i kultowe tapicerowane, kwadratowe fotele z drewnianymi nóżkami i podłokietnikami. W takim salonie podłoga będzie drewniana, najlepiej ułożona z klepek w efektowną jodełkę. Na ścianach może pojawić się kolor musztardowy lub odcienie pastelowe, sofa koniecznie w prostym kształcie w mocniejszym akcencie kolorystycznym, wsparta na drewnianych nóżkach. Przy niej oczywiście musi stanąć fotel, a może dwa. Na suficie zawisną lampy przypominające wyglądem te naftowe, a pod ścianą meble, jak regał z książkami, komoda z przesuwnymi drzwiczkami i kredens z przeszkleniem.


Zawsze poszukując inspiracji na wnętrza w dobrym guście, trzeba sięgać do aktualnych trendów, ale nie można zapominać o tym, co jest obecne w modzie od wielu lat, nie przemija i się nie zmienia. Dopasowujemy rozwiązania do swojego stylu życia, nigdy nie zmieniamy swoich nawyków dla modowych trendów.