• kmadzi

Mikro rodzinne mieszkanie, czyli urządzamy kawalerkę dla rodziny

Jak kawalerka, to tylko dla singla, ewentualnie pary, chociaż dwie osoby w jednym pokoju to dla wielu już o jedną za dużo. Tymczasem są sytuacje, kiedy w kawalerce zamieszkuje rodzina…z dzieckiem, a nawet z dziećmi. 20 m2 czy 30 m2 musimy zaaranżować tak, aby każdy czuł się w mieszkaniu dobrze i najlepiej miał przynajmniej kilkadziesiąt centymetrów dla siebie. Niewykonalne? A jednak to się zdarza i prawie zawsze wywołuje zdumienie.



Starczy miejsca dla każdego


„Ciasne, ale własne”, „Nieważne gdzie, ważne, że razem”…i to powinniśmy doceniać najbardziej. Jeżeli do dyspozycji naszej rodziny jest tylko mała kawalerka, doceńmy jej przytulność i fakt, że zawsze wszyscy będą blisko. Jeżeli dobrze zaplanujemy przestrzeń, to pomimo tej bliskości, każdy będzie miał swój własny kąt. Musimy w kawalerce wydzielić strefy. Ich ilość jest uzależniona oczywiście od wielkości rodziny. Czasem potrzebować będziemy salonu, sypialni dla rodziców, jadalni, kuchni i pokoju dla kilkulatka. Innym razem dodatkowo jeszcze pokój dla nastolatka czy też niemowlaka.



W podziale przestrzeni na pewno pomocne będą meble, kolory i faktury. Jeżeli mamy nieco więcej miejsca, to dobrze jest niektóre strefy odseparować drzwiami przesuwnymi lub parawanem. Dotyczy to sypialni i kącika dziecięcego, zyskamy w ten sposób więcej intymności. Jeśli jednak powierzchnia jest na tyle mała, że każdy centymetr ma znaczenie, rezygnujemy z tak wyraźnych podziałów. W kąciku dziecięcym możemy ścianę pomalować kredową farbą lub ozdobić tapetą, dzięki temu maluch będzie miał poczucie, że to ten obszar należy do niego. Strefa wypoczynkowa może pełnić też funkcję sypialni, jeżeli stanie w niej rozkładana sofa. Kuchnię od salonu z powodzeniem oddzielimy stołem z krzesłami, czyli jadalnią. W wysokich mieszkaniach warto jest stworzyć antresolę, a na niej zaaranżować np. pokój dzieci.



Pożądana wielofunkcyjność


Nigdzie tak dobrze się ona nie sprawdza, jak właśnie w kawalerce. To idealna przestrzeń do prezentacji nieograniczonych możliwości wielofunkcyjności mebli. Jest ich coraz więcej, ale też my przesuwamy granicę naszej kreatywności. Nie mając miejsca na typowe łóżko do spania, wyposażamy kawalerkę w sofę z funkcją spania. Podnóżek może być jednocześnie stolikiem kawowym, a stół w jadalni niech będzie rozkładany, ugościsz przy nim więcej znajomych, a na co dzień nie będzie zajmował dużo miejsca.



Ciekawym rozwiązaniem do kącika dla dziecka lub dzieci jest łóżko ukryte w zabudowie. Składamy je, chowając w szafie, w której dodatkowo znajdują się półki i szafki. Biurko może być rozkładane. Zawieszone na ścianie po złożeniu może pozostać w ogóle niewidoczne. Alternatywą są specjalne systemy mebli, z łóżkiem na górze, do którego prowadzi drabinka i biurkiem oraz szafkami na dole.



Strefę kuchenną możemy jeszcze bardziej połączyć z jadalnianą. W tym celu decydujemy się na wyspę. Pełnić będzie ona funkcję zarówno blatu roboczego z szafkami od strony zabudowy kuchennej i stołu z wysokimi krzesłami od strony salonu.



Porządek z dużą ilością miejsca do przechowywania


Niedostatecznie duża przestrzeń do przechowywania to problem praktycznie wszystkich małych mieszkań. Wynika to bardzo często z niewykorzystania całej powierzchni pomieszczenia i niedostrzegania jego potencjału. Aby zyskać dodatkowe miejsce na ubrania, książki, zabawki i inne niezbędne rzeczy, wybieramy meble na wymiar, które pokryją ścianę na całej wysokości. Górne półki przeznaczamy np. na rzeczy sezonowe lub takie, z których korzystamy rzadziej. Dobrze sprawdzają się też półki i szafki wiszące, które możemy wykorzystać np. nad sofą czy stołem jadalnianym. Jeżeli decydujemy się na pufy czy stolik kawowy, niech posiadają ukrytą, otwieraną przestrzeń pod blatem i siedziskiem. Sofa koniecznie musi mieć skrzynię na pościel, gdzie na pewno zmieści się też kilka innych rzeczy, np. koce, poduszki, ręczniki czy zabawki. Dzieląc przestrzeń, możemy zdecydować się na ustawienie mebli w taki, sposób, aby stanowiły granicę pomiędzy poszczególnymi strefami. Przykładowo regał z książkami oddzieli strefę dla dzieci od salonu, a komoda z szufladami sypialnię od strefy dziennej.




Wizualnie większa przestrzeń


Rodzinną kawalerkę musimy urządzić tak, aby nie przytłaczała kolorami i dużą ilością mebli i dodatków. Powinna być przyjazna dorosłym i dzieciom, dawać im (mimo wszystko) poczucie przestronności. Aby tak było, stawiamy na jasne barwy. Mogą być to beże, jasne brązy i szarości, ale i pastelowe odcienie. Optycznemu powiększeniu przestrzeni sprzyjają też meble na nóżkach i meble wiszące. Im więcej podłogi widzimy, tym wydaje nam się, że pomieszczenie ma większą przestrzeń. Ponadto dobrym wyborem będą fronty o połyskującym wykończeniu odbijające światło. Stawiamy na przeszklenia np. witryny z książkami oraz lustra na ścianach. W kawalerce można mieszkać całą rodziną i czuć się w niej naprawdę dobrze. Przy właściwej organizacji przestrzeni każdy będzie miał miejsce dla siebie, a także unikniemy niepotrzebnego bałaganu i chaosu. Uzupełniając wnętrze o kilka dodatków, jak pleciona narzuta, ozdobne poduszki, zielone kwiatki wiszące w donicach i zdjęcia rodzinne, stworzymy aranżację przytulną, ciepłą i bardzo rodzinną.