• kmadzi

Maksymalnie modna przestrzeń. Maksymalizm we wnętrzach

Powściągliwość w aranżacji wnętrz wciąż jest w modzie. Żyjemy w czasach, których hasłem przewodnim jest „minimalizm”. Już wiemy, że mniej znaczy więcej, a prostotą możemy wygrać najlepszą stylizację. W designie dzieje się jednak bardzo dużo i tak wobec minimalizmu powstała opozycja w postaci maksymalizmu. Ascetyczne wnętrza, w których dominuje stonowana paleta barw i zdecydowanie ograniczona ilość dodatków, nie są już jedynymi, którymi współczesny człowiek się zachwyca. Polubiliśmy eklektyzm, rozumiemy już, że to, co pozornie do siebie nie pasuje, może tworzyć bardzo zgrane duety, tercety i kwartety.


Intensywnie kolorowy alert

Maksymalizm to zdecydowanie nie jest najlepsze miejsce dla stonowanych barw i dominującej w minimalistycznych wnętrzach bieli. Tutaj dzieje się znacznie więcej. Odważnie podchodzimy do temat i wybieramy kolory intensywne i wyraziste. Łączymy je ze sobą, tworząc zaskakujące kompozycje. Maksymalizm charakteryzuje się bardzo dużą swobodą w wyborze barw, dzięki czemu jesteśmy w stanie użyć tych, które mają na nas najlepszy wpływ i należą do naszych ulubionych. W sypialni czerwień w tym przypadku nie zaskakuje, a żółty z fioletem w salonie nie kojarzy się z przesadnym kiczem. Ważne jest jednak, aby nie przekroczyć granicy dobrego smaku. Wybieramy jeden dominujący kolor oraz jeden lub dwa dodatkowe. Neonowe odcienie pomimo że są modne, nie są najlepszym wyborem na kolory główne, ale już na dodatkach prezentować się mogą naprawdę ciekawie.



Mnogość kształtów

Geometryczne formy to bezpieczne rozwiązanie. Pasują do każdego wnętrza, pomimo że kojarzymy je z nowoczesnością i modernizmem. Maksymalizm to bardziej nieszablonowa interpretacja form i kształtów. W tym przypadku wskazane są eksperymenty i nieoczywiste rozwiązania. Wazon nie musi być szklany i mieć kształt walca lub prostopadłościanu. Zamiast niego wybierzmy wazon w kształcie kaktusa lub rzeźbionej twarzy. Alternatywą dla klasycznego żyrandola niech będzie lampa wisząca z punktami świetlnymi w kształcie filiżanek. Na drewnianym stole biała cukiernica wygląda po prostu poprawnie. Jeżeli ma intrygować, to powinna przyciągać uwagę, być złotym ananasem lub czerwonym jabłkiem.



Wzory, które do siebie (nie) pasują

Przez długi czas baliśmy się łączyć paski z kratką i pipetkę z kropkami. Wraz ze wzrostem sympatii do eklektyzmu pojawiła się u nas większa akceptacja niecodziennych połączeń wzorów. Okazuje się, że na sofie jednocześnie mogą znaleźć się poduszki w trójkąty i kwadraty oraz narzuta w marynistyczne

paski. Ściana z fototapetą o kwiatowym motywie nie ogranicza nas w wyborze zasłon w kratkę. Podobnie jednak jak z łączeniem kolorów, musimy i w tym przypadku zachować „pewien” umiar. Eklektyzm to tylko pozorny nieporządek. Kiedy spojrzymy na eklektyczne wnętrze jako całość, dostrzegamy, że wszystkie elementy do siebie pasują i żaden nie znalazł się tutaj przypadkowo. Jeżeli decydujemy się na kilka różnych wzorów, musimy zapewnić im wspólny mianownik, np. kolor. Dzięki temu osiągniemy pożądaną spójność wizualną.



Materiały z fantazją

Różnorodność w maksymalizmie widoczna jest także w tekstyliach. Coraz więcej materiałów pojawia się w naszych mieszkaniach. Bardzo dobrze sprawdzają się w kreowaniu klimatu i nastroju we wnętrzu. Aksamit potęguje efekt elegancji, welur nadaje pomieszczeniu przytulnego charakteru, drewno ociepla stylizację, z kolei kamień i beton ją ochładza. Krzesła wiklinowe przykryte poduszkami z lnu ciekawie prezentują się przy stole ze szklanym blatem. Ściana z korka stworzy niebanalne tło dla pikowanej sofy welurowej. Metalowe skrzynki skontrastują się z przyjemnym w dotyku dywanem z długim włosiem. Wnętrze, w którym dominuje maksymalizm, oddziałuje na wszystkie nasze zmysły, dlatego warto zadbać o różnorodność faktur i struktur. Maksymalizm polega na umiejętnym łączeniu ze sobą wielu elementów często nawiązujących do różnych stylów. Im większa przestrzeń, tym większa swoboda aranżacji. Tutaj nie obowiązują żadne sztywne zasady, co może okazać się pułapką, kiedy zbyt bardzo poniesie nas fantazja. Jednocześnie takie wnętrze charakteryzuje się indywidualizmem i unikatowym stylem, którego w żaden sposób nie można podrobić i odwzorować w identycznej formie.