• kmadzi

Jak unowocześnić klasykę?

Z zachowaniem estetyki i harmonii, wnętrza urządzone z uwzględnieniem ponadczasowych rozwiązań, ale zawsze z dobrym smakiem – styl klasyczny jest uznawany za bezpieczny, łączy elegancję z funkcjonalnością. Wnętrze jest jednocześnie proste, ale dodatki nadają mu szyku. Moda na klasykę nie przemija, jednak dzisiaj występuje ona w nieco innej odsłonie, została dostosowana do współczesnych standardów. Jak potraktować klasykę, aby wnętrze było urządzone również w duchu nowoczesności?



Proste formy. Geometryczne wnętrze


Tapicerowane meble są charakterystyczne dla stylu klasycznego i takie też pojawiły się w tym wnętrzu. Nabrały jednak zdecydowanie prostszych form. Narożnik w salonie wyróżnia się geometrycznym kształtem, podobnie jak łóżko w sypialni z szarym zagłówkiem. Regały, półki i szafki także są niczym przestrzenne bryły inspirowane lekcją matematyki w szkole. To sprawia, że całość wygląda jak ułożona z klocków, oczywiście idealnie do siebie dopasowanych. Jednocześnie nie

zapomniano o klasycznym charakterze mebli. Niektóre szafki wyposażone są w uchwyty, a obok szarych, czarnych i białych frontów są również te w kolorze drewna. Zamiłowanie do geometrii widoczne jest też na ścianach. Pojawiają się fragmenty ścian w innych kolorach, np. czarnym i szarym.


Półki nie pozostają puste, chociaż ilość dekoracji i innych elementów została ograniczona, dzięki czemu udało się znaleźć balans pomiędzy nowoczesnym minimalizmem, a klasyczną stylowością. Są więc na nich białe doniczki z zielonymi roślinami, książki i proste ramki.




Nietypowe kształty i wzory


W nowoczesnych wnętrzach zaskakują nierzadko futurystyczne wzory i kształty. Pojawiają się one obok oczywiście tych prostych i inspirowanych geometrycznymi bryłami. W tym przypadku wzrok zdecydowanie przyciągają krzesła w strefie jadalnianej. Są one tapicerowane, o obłych kształtach i z oparciem przypominającą plecionkę o grubym splocie. To ciekawe rozwiązanie sprawiło, że nawet prosty stół z drewnianym blatem stracił swój uniwersalny charakter, prezentując sobą coś zupełnie nowego. Nad nim zawisły też lampy wykonane ze szkła i metalu w kolorze złotym. Całość nawiązuje do chińskiej kultury i charakterystycznych dla niej opraw oświetleniowych.


Na podłodze w salonie stanęło dodatkowe, dekoracyjne oświetlenie. To kule, które częściej jednak pojawiają się w ogrodzie, dlatego mogą zaskakiwać. W domowym biurze na ścianie zawisł czarny kinkiet, składający się z płaskich okręgów połączony ze sobą cienkimi rurkami. Oprawy oświetleniowe odgrywają tez ważną rolę w sypialni, gdzie znajduje się żyrandol ze szklanymi, szarymi kloszami i z

prostymi, metalowymi rurkami.




Nie samym drewnem wnętrze zdobione


Jak klasyka, to musi być drewno i to nie podlega żadnej dywagacji. Widoczne jest na podłodze w postaci pięknej jodełki, na ścianie w sypialni, gdzie tworzy naturalną dekorację, a także na meblach. Aby jednak całość unowocześnić, zdecydowano się również na powierzchnie w kolorze kamienia i betonu. Jasny marmur z wyraźnie zaznaczonym użyleniem odgrywa pierwszoplanową rolę w kuchni, występuje zarówno na podłodze, jak też na ścianie. Świetnie współgra z szarym blatem i czarnym AGD. Idealnym miejscem dla betonu okazała się łazienka. Wnętrze nabrało surowości, ale dzięki drewnianym elementom oraz chromowanej armaturze zachowano jego klasyczny wygląd, przynajmniej częściowo.



Mniej, ale nie za mało


Nie jest tajemnicą, że nowoczesność to minimalizm, a klasyka to wyraźnie mniejsze ograniczenia, jest w niej więcej zdobień i dekoracyjnego wykończenia, np. sztukateria na ścianie czy też wazony, donice z kwiatami i oczywiście zasłony w oknach. To wnętrze zostało jednak zaprojektowane z uwzględnieniem bardzo aktualnej prawdy „Mniej znaczy więcej”. W kuchni blaty są praktycznie

puste, przygotowane do gotowania. W salonie ograniczono się tylko do jednej szafki RTV, z kolei w przedpokoju szafa jest praktycznie niewidoczna, tworzy jednolitą całość ze ścianą. Biuro to miejsce, które sprzyja koncentracji. Jest w nim tylko biurko z krzesłem, jeden regał i mała szafa. W łazience z kolei zrezygnowano praktycznie całkowicie z dekoracji, wyjątek stanowią niewielkie roślinne akcenty.

Efekt prostoty potęguje szary total look.


Klasykę można zmieniać, jednak trzeba pamiętać, że nie można jej pozbawiać jej głównych założeń. Ma być elegancka, estetyczna, pragmatyczna i stylowa. Może być jednak zdecydowanie bardziej minimalistyczna i stonowana, niż pierwotna jej wersja.