Bukla na salonach! Materiał, który chce się dotykać

Aby stylizacja miała smak, musi być okraszona dodatkami, które podkręcają jej charakter. Każdego roku w trendach pojawiają się nowe lub też odświeżone propozycje, czasem zaskakują, innym razem intrygują. Podobnie jak w roku 2020, również w tym, który właśnie dobiega końca, wnętrza wypełniała bukla. To miękki w dotyku materiał, który pokrywał zarówno fotele, sofy i krzesła, jak również pufy, poduszki i koce.


Francja, elegancja…

Bukla potrafi zachwycić, szczególnie osoby niebojące się eksperymentów i bardzo rzadko podążające przetartymi szlakami w modzie. To tkanina, która wyglądem przypomina baranka, jest więc niezwykle przyjemna w dotyku, miękka i delikatna. Pętelkowa tkanina pojawiała się przez długi czas na światowych wybiegach mody, a to za sprawą żakietów od Coco Chanel. To właśnie one ponad 60 lat temu przyniosły sławę francuskiej projektantce.

„Bouclé” w języku francuskim oznacza „loki”. Nie gniecie się, zachowuje swoją strukturę i charakteryzuje się nieregularną powierzchnią. Do wnętrz wnosi bardzo dużo ciepła i przytulnego klimatu. Łączy elegancję z nonszalancją, świetnie prezentuje się praktycznie w każdym kolorze i wzorze. Swoje początki we wnętrzarskim designie ma ona w 2019 roku, kiedy to pojawiła się na targach w Mediolanie. W Polsce z kolei zrewolucjonizowała aranżacyjne trendy rok później, występując w jednej z głównym ról podczas święta designu – Warsaw Home.




Bukla na meblach, czyli miękkość w naturalnym wydaniu

Sławę bukla zyskała nie tylko z powodu swojej wyjątkowej struktury, ale również z nawiązania do naturalności, która jest aktualnie w modzie. Styl scandi, japandi czy też eco są aktualnie na czasie, a pętelkowa tkanina idealnie wpisuje się w ten klimat. Pojawia się na fotelach i sofach. Wspaniale współgra z drewnianą podłogą i bawełnianymi poduszkami dekoracyjnymi. Wykorzystywana jest do produkcji podnóżków i puf, pasując tym samym do wiklinowych koszy, w których dumnie prezentują się zielone rośliny.

Bukla może witać gości w domu już od samego progu. W przedpokoju dobrze poczuje się na ławce, którą nie tylko traktujemy w kontekście praktycznego mebla, ale też dekoracji. Ten materiał szczególnie dobrze prezentuje się w jasnych kolorach i odcieniach ziemi. Jeżeli jednak szukamy czegoś zaskakującego, to pętelkowa tkanina w kolorze burgundowym lub w butelkowej zieleni na pewno pozytywnie Cię zaskoczy.

Ciekawą opcją jest też zagłówek łóżka w sypialni wykonany z bukli. Tkanina dzięki swojej miękkości skutecznie ukołysze Cię do snu. Stworzy idealny zestaw z drewnianą ramą, a także wiklinowymi kloszami przy wiszącym żyrandolu i frezowaną szafą.




(Nie)typowe połączenia

Bukla z pewnością nie jest nudna i stwarza ogromne możliwości aranżacyjne. Pięknie współgra ze wspomnianymi już naturalnymi materiałami, ale lubi też odważniejsze połączenia. Stylowo prezentuje się w towarzystwie złota, np. w postaci pufy otulonej buklą ze złotą podstawą. Podobną sympatią darzy kolor miedziany i srebrny. Bardziej wyraziste kolory też jej sprzyjają. Może pojawić się w formie fotela i sofy w towarzystwie musztardowych lub oliwkowych poduszek. W sypialni będzie pięknym dodatkiem do pastelowego różu lub mięty.

Ten miękki materiał możemy też wykorzystać w łazience. Będzie zaskakującym dodatkiem np. jako wygodne siedzisko czy też wykończenie akcesoriów łazienkowych. W jasnym kolorze wyróżni się na tle butelkowej zieleni, soczystego fioletu lub chabrowego niebieskiego.

Miękka tkanina we wnętrach jest zawsze mile widziana. Potęguje efekt ciepła i sprawia, że nawet sterylne wnętrze staje się bardziej przytulne. Bukla wkroczyła na salony i nie zamierza się z nich wycofać. Przeczuwamy, że będzie jej we wnętrzach coraz więcej.